Nordic Astrum – nowe mieszkania, nowa jakość
11 sierpnia 2017
Jak uniknąć bezrobocia?
1 września 2017

Informatyzacja, a zarządzanie produkcją

Tempo w jakim dokonuje się rewolucja internetowa jest naprawdę imponujące. Jeszcze większe wrażenie robi jej skala – świat rzeczywisty i wirtualny zaczynają się coraz mocniej przenikać w niemal każdej dziedzinie życia. Niesie to ze sobą skutki, które w różnym stopniu odczuwa każdy z Nas. Błyskawiczny rozwój komputerów oraz postępująca miniaturyzacja elektroniki odciskają swoje piętno także w przemyśle, oferując m.in. doskonałe warunki do rozwoju systemów zarządzania produkcją.

Nowoczesne aplikacje, takie jak np. stworzony przez firmę Syneo z Bydgoszczy Optimes, ułatwiają i usprawniają pracę nie tylko działów, ale całych fabryk. Możliwość kompleksowego planowania z dużym wyprzedzeniem jest z punktu widzenia producentów niezwykle cenna, ponieważ pozwala nie tylko na oszczędzanie czasu i pieniędzy, ale także łatwiejsze planowanie rozwoju. Coraz wszechstronniejsze, wydajniejsze i bardziej niezawodne oprogramowanie jest w stanie wspomagać większość procesów odbywających się w nowoczesnych fabrykach pozwalając na zredukowanie do niezbędnego minimum udziału człowieka, przy okazji przyczyniając się do ograniczenia ryzyka związanego z błędami ludzkimi – w odróżnieniu od nich komputery nie męczą się, ani nie nużą wykonywaną pracą. Co prawda praca człowieka w dalszym ciągu pozostaje niezastąpiona i nic nie wskazuje na to, aby miało się to w przyszłości zmienić, jednak są takie obszary, w których maszyny oraz uruchomione na nich oprogramowanie wywiązują się ze swoich zadań lepiej, odciążając człowieka – z pożytkiem dla właścicieli firm oraz zatrudnionych w nich pracowników. Więcej szczegółowych informacji można znaleźć na: Optymalizacja produkcji

W ten oto sposób uzyskujemy jeden z wielu przykładów bezpośredniego, wzajemnego oddziaływania świata wirtualnego na świat rzeczywisty, a także generowany przez to oddziaływanie efekt synergii, pozwalający na efektywne uzupełnianie się ludzi i tworzonych przez nich urządzeń. Tymczasem rozwój szeroko rozumianej branży technologii informacyjnych cały czas nabiera tempa. Co będzie Nas czekać za kilka lat?

Komentarze są wyłączone.